O parku prudnickim PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Adam Lutogniewski (Gliwice)   
wtorek, 05 maja 2009 23:02
Park

Park miejski w Prudniku jest żyjącą pamiątką po okresie rozkwitu jakim była druga połowa XIX i początek XX wieku. Nie było chyba na Śląsku miasta podobnej wielkości, które zdobyłoby się na przedsięwzięcie równie ambitne. Jeszcze i dziś,... po dziesięcioleciach zaniedbania i dewastacji, park prudnicki wywiera na odwiedzających niemałe wrażenie, będąc trwałym pomnikiem doskonałości zawodowej, rozmachu w działaniu i dalekowzroczności jego założycieli. 20 września 1879 zawiązało się w Prudniku Towarzystwo Upiększania Miasta. Przewodniczącym został architekt ogrodowy Albrecht a spośród członków należy wymienić nauczyciela gimnazjalnego dra Exnera, radcę sanitarnego dra Fränkla, właściciela dzisiejszych zakładów FROTEX Abrahama Fränkla, dyrektora poczty Konrada, proboszcza prudnickiego ks. Nippla, przedstawiciela Zarządu Miasta Rudolpha oraz przewodniczącego Rady Miejskiej Schwarzera. Celem statutowym Towarzystwa było "upiększenie publicznych promenad i placów miasta Prudnika jak i dbałość o piękno tak w samym mieście jak i poza nim".

W 1880 Towarzystwo wydzierżawiło "na południe od starego cmentarza (teren zajmowany obecnie przez LO przy ul. Gimnazjalnej - p.m.) grunt o powierzchni 10 mórg a cztery lata później grunt o prawie takiej samej powierzchni i na podstawie projektu opracowanego przez inspektora ogrodowego Foxa zleciło wykonanie wspaniałych założeń spacerowych którymi dziś jeszcze wszyscy się zachwycają i skąd rozciąga się piękny widok na Biskupią Kopę i otaczające doliny". Towarzystwo przeznaczyło na park w roku 1885 2970 a w 1886 - 2539 marek w złocie. Dla orientacji co do siły nabywczej ówczesnej marki podam, że roczne zarobki górnika na Górnym Śląsku wynosiły 1200 mk., chleb 1,5 kg kosztował 0,25 mk a jajko 0,05 mk.

Park zaprojektowano wzorując się na rozwiązaniach angielskich. Centralnym punktem stał się pawilon muzyczny noszący datę 31 marca 1887. Nieopodal, na zachowanym do dziś kamiennym cokole ustawiono figurę bogini Diany, fundacji rodziny Fränkel.

Z czasem pojawiły się w parku kolejne akcenty monumentalne. "Dla upamiętnienia cesarzy Wilhelma I i Fryderyka III oraz bohaterów którzy przelali krew w walce o zjednoczenie Niemiec" odsłonięto w pobliżu głównego wejścia do parku, 21 października 1888 pomnik poległych. Po pewnych modyfikacjach dokonanych około roku 1960 pomnik ten upamiętnia obecnie 700-lecie miasta.

Naprzeciw pomnika stanęła 27 stycznia 1903 marmurowa ławka. Na tylnej stronie oparcia umieszczono medalion z brązu z herbem Prudnika i nazwiskiem fundatora. Był nim honorowy obywatel Prudnika i "cesarski konsul perski" Hermann Fränkel a ławka, która kosztowała 3000 marek w złocie, upamiętniała 44 urodziny Wilhelma II. Jak wspominają dawni prudniczanie, ławka była "zimna" i dlatego rzadko na niej siadano. W roku 1923 w północno - zachodnim narożniku parku wystawiono pomnik upamiętniający poległych żołnierzy prudnickiego 57 pułku artylerii polowej. Po wojnie pomnik został zniszczony a sam kamień przez kilkanaście lat leżał na ziemi. W 1961 ustawiono go na dawnym miejscu i zaopatrzono w tablicę z nazwiskami zamordowanych członków Związku Polaków w Niemczech. Na początku lat 90 zmieniono nieco treść napisów na tablicy pamiątkowej.Park Na szkicu zaznaczono obiekty znajdujące się niegdyś na terenie parku. Zwróćmy uwagę na te spośród nich które już nie istnieją: W południowej części parku znajdowała się pijalnia mleka, - drewniany pawilon gdzie sprzedawano mleko i wyroby mleczne. Po wojnie przez jakiś czas służył jako sklep warzywny, w latach pięćdziesiątych przestał istnieć a jedynym śladem pozostał zarośnięty trawą placyk. Nie ma też śladu po znajdującej się w sąsiedztwie pompie. Na potrzeby parku pracowało niegdyś ogrodnictwo znajdujące się w pobliżu pomnika. Działało ono także przez pewien czas po wojnie.

Na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych zostało opuszczone i ostatecznie znikło bez śladu. Należy nadmienić, że park miał swojego dozorcę który był odpowiedzialny za porządek i czystość. Oczywiście dozorca ów w sposób naturalny został przeciwnikiem i "prześladowcą" dzieci i młodzieży z pobliskich szkół. Dzięki temu jego nazwisko utrwaliło się w licznych wspomnieniach z okresu międzywojennego: Niesack. Park miał swojego dozorcę także przez pierwsze lata po wojnie.

Wróćmy jednak do historii. Rozwój parku następował stopniowo na planie Prudnika z 1980 park miejski opisany, jako "Anlagen," zajmuje mniej więcej połowę swej dzisiejszej powierzchni 11,469 ha. Nazwa "Anlagen" była w powszechnym użyciu. W oficjalnych wystąpieniach mówiono również "Promenadę". mało kto posługiwał się słowem "Park". Po ukończeniu park został przekazany pod zarząd miejski a Towarzystwo Upiększania rozwiązało się uzna wszy, że cel działalności został osiągnięty. Administracyjnie park podlegał odtąd Państwowemu Urzędowi Leśnemu.

Od kwietnia 1905 roku na czele Urzędu stał nadleśniczy Adolf Liebel. Pracując przez 40 lat w administracji leśnej pan Liebel stał się w Prudniku znaną i zasłużoną osobistością. Po roku 1945 pozostał wraz z żoną w mieście Ostatnie lata życia spędził w domu starców w Mochowie i został pochowany na tamtejszym cmentarzu. W latach międzywojennych wybudowano korty tenisowe i budynek klubowy. Park miejski odgrywał niegdyś ważną rolę w życiu mieszkańców. Był miejscem spacerów, spotkań zawierania znajomości, odpoczynku, wreszcie kontaktów z muzyką. W pawilonie koncertowały bowiem na przemian orkiestra miejska i stacjonująca w Prudniku orkiestra 11 pułku kawalerii. Porównując szkicowo plan dawnego parku ze znanym nam wszystkim stanem obecnym widzimy rozmiar strat: zaginęła statua Diany, nie istnieje ogrodnictwo, pijalnia mleka, marmurowa ławka przed pomnikiem. Jedyną inwestycją po 1945 było wybetonowanie(!) ścieżek parkowych w 1973. Obecny wygląd parku jest wymowną ilustracją regresu cywilizacyjnego lat powojennych a także zmian w hierarchii potrzeb i kryteriów estetycznych społeczeństwa które, jak można sądzić, nad przebywanie na otwartym powietrzu przedkłada siedzenie we własnych czterech ścianach a potrzebę posiadania właściwie utrzymanych terenów parkowych odczuwa w bardzo ograniczonym zakresie.

Wszystkie cytaty pochodzą z: "Geschichte der Stadt Neustadt" - Dr Johannes Chrząszcz.

Oznaczenia do rysunku:

1 - Pomnik 57 pułku,

2 - Statua Diany,

3 - Pawilon,

4 - Pomnik poległych,

5 - Ławka fundacji Hermana Fränkla,

6 - Ogrodnictwo,

7 - Kort tenisowy i budynek klubu,

8 - Plac zabaw dla dzieci,

9 - Dąb Pokoju (1886),

10 - Plac zabaw,

11 - Domek mleczny,

12 - Pompa,

13 - WC

Poprawiony: niedziela, 10 maja 2009 14:02